lost
W studniach łkają jemiołuszki.
Mole snują swój niespójny plan.
W bramie na Czerskiej płonie bmw.
Zakonnice niosą suknie pod wiatr.
Miasto rezonuje miękko jak błonka.
Ma smak starej herbaty ze smarem.
W studniach łkają jemiołuszki.
Mole snują swój niespójny plan.
W bramie na Czerskiej płonie bmw.
Zakonnice niosą suknie pod wiatr.
Miasto rezonuje miękko jak błonka.
Ma smak starej herbaty ze smarem.