norwesko-polskie spotkania w ogrodach BUW-u

Kobietą leżącą w fontannie

była Rita Marhaug —

norweska artystka z Bergen,

która nie bała się deszczowej pogody.

W spotkaniach wziął udział

także Jan Mioduszewski: człowiek-drzewo,

artysta otrzaskany w kabale.

Tym razem działał przy pomocy szminki

i symbolicznej symbiozy mocznika

z klejami przemysłowymi. Od początku

był wielki. Jako dziecko bawił się na uboczu

i podobnie jak Francis Bacon — nigdy nie mógł zrozumieć,

dlaczego jego obrazy nie zostały uznane za piękne.