Legendarny Carlos

Chłopaki, legendarny Carlos

żyje. Od godziny

siedzi na przystanku

autobusowym przy ulicy

Kopernika,

który na pewno umarł.

Posługuje się polskim

dowodem osobistym,

wystawionym na niejakiego

Darka Foksa, i paszportem

na to samo nazwisko.

Dokumenty są kradzione.

Ponadto ma przy sobie

pióro, które może sprawić,

że poprosimy o wsparcie,

i stukartkowy zeszyt w linie,

zapisany atramentem,

który jeszcze nie zadziałał.

Przypuszczamy, że wsiądzie

do siódemki, bo tylko

siódemka może go zawieźć

do tej jego Meinhof,

którą nazywa Gżegżółką,

Malwinką i Rysiem.

Nasi ludzie, wyposażeni

w specjalne odznaki,

wsiądą na następnym przystanku

i walną legendarnego Carlosa

na jakieś dwie lub trzy

stówy. Przyślijcie ambulans.