Nokturn

(Wizja wiosenna)

Wiosna zakwitająca. — Lilia otwiera kielich biały.

Na szarej ziemi błyszczące irysy pozakwitały.

Mienią się sino, jak gwiazdy wiatrem strącone na ziemię.

W białych promieniach księżyca

Parku starego ulica

Drzemie.

Trwożnie i tylko nocą wiosna otwiera kielichy

Kwiatów dotkniętych niemocą — słyszę jej oddech cichy —

A drzewa drżą.

Woda, co stała się krą,

Srebrzy się teraz i żyje.

Och! tylko gdy ciemność nocy wszystkie połyski wypije

I na dziewiczą pustkę wypłynie księżyc biały,

Wtedy się tylko zdaje, że kwiaty pozakwitały!

I wizja żyje.

Bo w dzień się jeszcze w słońca promieni pęki chowa,

Jak w płowych włosów sploty chorego dziecka głowa,

A kiedy otworzy czasem wypełzłe, blade oczy

I wzrokiem sennym, pianym1, po ziemi krąg zatoczy,

Ziemia wygląda wtedy jak opuszczona gospoda.

Już nic nie widać, już wiosna zamyka kielich biały

I z szarej trawy błyszczące irysy pouciekały,

I tylko długimi pasami topole ścielą ziemię —

W białych promieniach księżyca,

Parku starego ulica

Drzemie.

Przypisy:

1. piany a pjany (daw.) — dziś: pijany. [przypis edytorski]