Słońce i obłoki
Czciciel słońca, a raczej tego, co go stworzył,
Przed wschodzącym wspaniale kiedy się pokorzył1,
Obłok go skrył. A tym hardy,
Rzekł czczącemu: «Godzien wzgardy,
Kto się blaskiem uwodzi2;
Jeżeli się czcić godzi,
Mnie się kłaniaj, co blask gaszę».
Rzekł mu czciciel: «Znam czczość3 waszę;
Czym jesteście, dociekam;
A niech tylko poczekam,
Zbyt zuchwali tułacze,
Czym jesteście, obaczę».
Jakoż wiatr spędził chmurę zgęstwiałą;
Znikła, słońce zajaśniało.
Próżne zjadłych4 są kroki,
Pełzną jak czcze obłoki.
Choć przyćmi cnotę złość, gdy ją uciśnie,
Wzmoże się sama i żywiej zabłyśnie.
Przypisy:
1. pokorzyć się — stanąć w pokorze, okazać pokorę. [przypis edytorski]
2. kto się blaskiem uwodzi — kto daje uwieść blaskowi. [przypis edytorski]
3. czczość — nicość, pustka wewnętrzna. [przypis redakcyjny]
4. zjadły — zajadły, złośliwy. [przypis edytorski]