Pieśń X12

Juno, porzuć swój gniew długi,

A ty, Pallas, także drugi;

Gładka Wenus gładszą czuje,

Nowy sąd Parys gotuje.

Jabłko złote położyła

Erycyna, bo zwątpiła3.

Śliczna dziewko, tak tusz sobie4:

Klejnot ten należy tobie;

A żadna jeszcze nie wstała5,

Którać by go odjąć miała.

Równie taka rano wschodzi

Jutrzenka, gdy dzień nadchodzi.

Służyć i hołdować tobie

Kładę ja za szczęście sobie.

A ty o mej uprzejmości

I nie wątp o stateczności6;

Abowiem póki duch we mnie,

Nie masz, jeno sługę ze mnie.

Przypisy:

1. Pieśń X dodana — pierwsze litery kolejnych wersów tej pieśni tworzą akrostych: JAGNJEJSKA KRJSKA IAN (czyli: JAGNIESZKA KRYSKA, JAN) — por. Pieśń IX dodana. Agnieszka Kryska była siostrą Wojciecha Kryskiego, dworzanina Zygmunta Augusta, przyjaciela poety. [przypis redakcyjny]

2. W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w utworze jest odmienne od znaczenia obecnego. [przypis edytorski]

3. Juno, porzuć (...) zwątpiła — fragment początkowy (w. 1–6) stanowi nawiązanie do mitologicznego sądu Parysa: stanęły doń trzy boginie, Juno, Pallas i Wenus („Erycyna”), a zwyciężczynią została Wenus, która tutaj musi uznać zwycięstwo piękniejszej od siebie i przekazać jej symbol swego pierwszeństwa. [przypis redakcyjny]

4. tusz sobie (starop.) — spodziewaj się. [przypis redakcyjny]

5. wstała — tu: powstała. [przypis redakcyjny]

6. stateczność (starop.) — wierność, stałość. [przypis redakcyjny]