[Obłoki, ukąpane w jasnej dnia pogodzie...]

Obłoki, ukąpane w jasnej dnia pogodzie

Nad polami, co stają w skwitających zbożach,

Które mi się jawicie w cichym korowodzie,

Jako senne żaglowce na spokojnych morzach...

Wy, co rychło ciężarne popłyniecie dołem,

Niosąc groźne oblicze jutrzejszego gromu!

O pielgrzymi niebiescy, z wami lecim społem

Serce me, wam podobne, nieznane nikomu...