liryka

ustawiono ich z młotami po jarach1

dionizosów2 poręb3

karczma w topól konarach

okien wodą gore

już płomienie tną ciemności wstęgę

postój nocny wojska na pożaru tle

przy doboszach szczenię biega bure maleńkie

o mój rozmarynie rozwijaj się4

o mój rozmarynie rozwijaj się

pod księżycem twardym

na tej ziemi czarnej

źle och jak źle

czy wiecie wy z jarów brązowi

i wy w blasku pożogi wojacy

razem chyba młot upadnie jutrzenka

w głos cierpliwy sitowia

tam utopiona panienka

zaświadczy

smutna to powieść

Przypisy:

1. jar — wąwóz o wąskim dnie i stromych zboczach. [przypis edytorski]

2. Dionizos (mit. gr.) — bóg wina i odradzającej się przyrody, jego rzymskim odpowiednikiem jest Bachus. [przypis edytorski]

3. poręba — obszar w lesie powstały po wycince drzew. [przypis edytorski]

4. O mój rozmarynie rozwijaj się — popularna polska piosenka wojskowa. [przypis edytorski]