Skarga
Kto słyszy wołanie pątników po nocy?
Chwieją się w płaszczach rozwianych ponad czeluścią boleści,
w bramy ciemności nurkują szarzy, znaczeni wysłańcy,
Długi orszak olbrzymów ryje morze dygocące strapienia.
Zamknij owisłe1 twe fale, o, nocy, ponad tą ciżbą2!
Ścianę twoją mi w poprzek wypiętrz przed oblicze!
Podźwignę się oparty o stromość wierzchołka.
Wydźwignę się nad szczyt Araratu3.
Zdejmuję księżyce z kopuły niebios.
Na dachach nocy spłaszczone dłonie
mocno wyprężę. Ponad świat wszystek
niedolę moją wykrzyczę, iż się echo załamie.
Och, piersi moje są jak brzuch rodzący!
Z warg moich rzęzi trombita4 Sądu: gdzie spokój? spokój?
Długo huczące skargi falującego żalu toczą jęczące góry.
Wrzask przeraźliwy rygle piekieł rozwala.
Boleść rozpryskana kona z westchnieniem na głuchym przetaczaniu się nurtu,
co szepce kopule: gdzie spokój? spokój?
Biada! o, biada! Dudnienia młota o dachy świata,
gdy ramię moje odskoczy — są pukaniem w sypialni,
stukotem kropli deszczowych o szybę.
Tedy5 stopni tysiącem popełznę,
by między murami piwnicy przebudować mą skargę,
na słomie lecz, żebrak6, między szczurami i zielskiem.
Strapienie moje martwe, gdzie zbutwiał mój ból, gdzie mój gniew zadławił się o wapno mokre.
Trwoga moja płonie krwawo w szczurzych źrenicach.
Skargo, moja skargo, pełznij, pochylona!
Pytaj niskich pułapów; padnie zapytanie głucho na tę słomę: gdzie spokój? ukojenie ciszy?
z lękiem ciężarna kobieta: to ty! ty! zadyszy.
Przypisy:
1. owisły — obwisły. [przypis edytorski]
2. ciżba — tłum, gromada. [przypis edytorski]
3. Ararat — góra w dzisiejszej Turcji, na jej szczycie wg Biblii wylądowała Arka Noego po potopie. [przypis edytorski]
4. trombita — długa drewniana trąba, ludowy instrument muzyczny. [przypis edytorski]
5. tedy (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]
6. na słomie lecz, żebrak — prawdopodobnie: położyć się na słomie jak żebrak. [przypis edytorski]