Czy ma pan jakieś zwierzę?

Tak, mam kota Białasa.

Ciekawostka nie lada.

Nadzwyczajna to rasa —

kot sąsiada.

U sąsiada kot jada,

u sąsiada kot siusia,

a tuż potem nad płotem,

gdy już zrobi, co musiał,

skacze hop! — jednym ruchem

na drapanie za uchem,

na łaszenie,

głaskanie,

mruczenie...