Czy pisze pan długopisem czy na komputerze?

Oj, przyznać wam muszę dziś się, że

gdy pisać chcę na papierze,

to papier się zaraz zamienia

w karnawał dzikiego plemienia.

Hasają koślawe literki:

i enki, i ełki, i erki,

igreki i esy, i zety.

O rety!

Gdy czytam to, myślę: O Boże!

A coś tu nabazgrał, autorze!

Dlatego, jeżeli nie muszę,

najchętniej nie stykam się z tuszem.

Więc pióro nie skrzypi, gdy piszę,

a za to stukają klawisze.