NokturnLas płaczących brzózśniegiem osypany —pościnał mi mrózmoje tulipany.Leży u mych stópkonająca mewa —patrzą na jej trupzamyślone drzewa.Śniegiem zmywam krew,lecz jej nic nie zgłuszy —słyszę dziwny śpieww czarnym zamku duszy.