Symbole

X

Wszystko co było, było tylko snem...

Ale sen każdy posiada znaczenie,

A ja w swym mózgu blask mam i widzenie

I o ciemnościach rzeczy — dużo wiem.

Poza zwierciadłem żyłem Wschodnich Mórz,

W dziedzinach, kędy rozmyślają magi

I marmurowe drzemią sarkofagi

Z popiołem Wieków i światłością zórz...

I mógłbym ludziom prawić wiele słów,

Jedne zabójcze, a inne rodzące...

Lecz ty, co życie masz na jawie śpiące,

Pomyślisz pewnie, że to szereg snów?

I sprzecznie powiesz: «Po co tyle słów?

Niechajże palec zamyka nam usta:

O mowo ludzka, ty jesteś tak pusta,

Kiedy nadeszła już godzina snów!...».

Więc oto milczę jak nieznany bóg,

Przybywający tajemnie w Tułaczu,

Przed którym, mimo duszy ludzkiej płaczu,

Wciąż swój zamykasz niegościnny próg!

XVII

Przechodniu!

Przestrzeń wieczności jest pusta;

Siedmiu Tajemnic orszaki

Na wieki nieme są w sobie...

— Mówimy zmarłe już usta —

A tylko śpiewne twe ptaki,

Jedne śpiewają nam w grobie...

Lecz nigdy do gniazd nie wrócą

Skrzydlaci, którzy zanucą

W grobowcu...