Homerowa dziatwa

Boże mój, Boże! jak to poecie

Trudno i nudno żyć na tym świecie;

Każdego kocha, ufa bez granic,

I w sercach rymu dla serca szuka,

A dobrzy ludzie mają go za nic,

Bo zwieść poetę niewielka sztuka,

Przecież go każdy zwodzić ochoczy,

My tacy prości, a oni biegli,

Więc na złość światu zamknijmy oczy,

Udajmy, żeśmy nic nie postrzegli;

Niech zwodzi przyjaźń, zwodzi niewiasta,

Niech szarpie krytyk, lichwiarz odziera;

Ślepym był Homer nasz protoplasta,

Więc bądźmy ślepi na cześć Homera. —