— 352 —
tysiecy piechoty; to prawo %eby пат byro przywrocone, ia przez
posrow moich prosze. Potym krol Stephan opatrzy* securitatem
granic, bo йе byt oblig, wedtug statutow у constitucij, па krolow
polskich, aby bez impens Rzeczypospolitey, propriis sumptibus, gra-
nic bronili; ten йе krol Stephan dwa tysiaca .kwarcianego to*nierza
ordinowat z kwarty przeciwko Tatarem od Tauryk, Bia*ogrodu, 0cza-
kowa, aby tych incursij bronili. Przeyrza* sie bowiem, iako tatarskie
“siedztwo iest Polakom szkodliwe, gdy аппо millesimo ducentesimo
quadragesimo subjugata Russya у zniosszy excubias, krakow spa-
liwszy, az па Szlonsk Ки Legnicy zabiegli, у pod Leszkiem Pierw-
szym tak wielk4 тос ludzi z Polski wypedzili, te pod Wtodzimie-
rzem samych niedorosrych panienek dwadzieszia у dwa tysiye, ktore
w ра*оп (?) tatarski poszli, naliczono; а pod 2ygmuntem Pierwszym w
Podolu па piedziesi}t tysiecy ludzi zabrali; immediate zas przed
Stephanem, ро wysciu Henryka z Polski, czterdziesci tysiecy ludzi
nbrali. Nie сЋчс tego za panowania swego widziec, krol Stephan
ordinowar naprzod te militiam, petym piechote ordino-
war, to iest, wybrancow z dobr krolewskich, miast у miasteczek,
aby dwudziestego wyprawowali, у byla to dobra piechota, cwiczona,
nad tym siednca, pewna; у od tego recessimus, iak by bedqc w
rumatiey, powiadam, йе to ladaco, bosmy ich umyslnie niszczyli,
tego prawa у tey piechoty teraz posrowie nasi поп obstante, tesmy
i} do czasu pewnego Micha10wi podarowali, domowic sie mai4. Na
ostatek zaci4gnB ten йе krol Stephan kozakow Zaporowskich szesc
tysiecy, а byro па tenczas па insu*ach Dnieprskich tychte kozak07
czterdziesci tysiecy; tym zas szesci tysiecy dat deserta naddniepr-
skie, iako Trechtimirow, aby tam mieli deposit armat, porz}dkow у
przywilegiow swoich, darowat im lecz te wszystkie grunty, ktore 8ie
od Trechtimirowa asz do Tauryki, ateby cit Копсу ad
victem cultiorem przywykali, i pozwolil im obieranie hetmana, у
iak tamci, со па insulach zostawali, repress dawali Tatarom у, tam
sie па insurach bed4C, zawsze nad krymem у 0czakowem wisieli; а
zt4d patet, йе zawsze dwoy kozacy bywali: iedni па w*osci, ktorzy